SHARE
Wspólne stanowisko Polski, Państw Bałtyckich i Ukrainy wyznaczyło nowy rodzaj współpracy podyktowany aktualnymi wydarzeniami na Starym Kontynencie. Może się on okazać początkiem czegoś nowego – poszukiwań sposobu na zmniejszenie różnic między poszczególnymi krajami europejskimi i przekonania ich o powadze obecnej sytuacji.
Zdjęcie: Jim Sneddon

Wspólne stanowisko Polski, Państw Bałtyckich i Ukrainy wyznaczyło nowy rodzaj współpracy podyktowany aktualnymi wydarzeniami na Starym Kontynencie. Może się on okazać początkiem czegoś nowego – poszukiwań sposobu na zmniejszenie różnic między poszczególnymi krajami europejskimi i przekonania ich o powadze obecnej sytuacji.

Zachodnia część Gruzji jest obszarem działań militarnych Rosji oraz sił zbrojnych Osetii Południowej. Gruzińskie wioski zostały splądrowane i całkowicie lub częściowo spalone. Jest to proces nastawiony na wzniecenie pożaru w Parku Narodowym Borzhomi. Ukraińskie i tureckie samoloty i helikoptery zostały zablokowane pomimo chęci udzielenia pomocy w gaszeniu pożarów. Natomiast rosyjscy żołnierze włączyli do walk swoje siły z Abchazji w celu przekroczenia granicy autonomicznej republiki oraz zajęcia pobliskich wiosek na obszarze rzeki Enguri, bogatym w elektrownie wodne będące aktualnie pod ich kontrolą.

Lista aktywności wojsk rosyjskich w ostatnim czasie nie jest niestety niczym nowym czy nietypowym w warunkach wojny i okupacji. Tak właśnie należy nazwać sytuację w Gruzji. Wojna z Rosją zmieniła relację państw europejskich z tym krajem. Być może mniej zauważalnie, ale nieuchronnie zmieniły się relacje między poszczególnymi europejskimi krajami. Jeśli tego nie zauważymy i nie zrozumiemy, nie zmieni to wcale sytuacji i okoliczności. Politycy i eksperci do spraw zagranicznych publicznie ogłosił początek nowej ery w historii. Przyjrzyjmy się szczegółowo co te „nowe karty historii” znaczą, gdyż każdy kraj będzie zmuszony zapisać się na ich stronach.

Sezon wakacyjny w polityce zagranicznej

W pewnym sensie jest to ironiczne. Sierpień jest najbardziej leniwym miesiącem w przestronnych korytarzach siedzib międzynarodowych organizacji ulokowanych w Brukseli (siedziby Unii Europejskiej czy NATO). Równie leniwa i spokojna okazała się reakcja tych organizacji na rosyjskie działania na terytorium Gruzji. Jednak największą ironią jest to, że problem ten nie dotyczy wyłącznie Gruzji – jest on równie poważny w stosunku do całej Europy. Jednak póki co Europa kontynuuje zachowanie podobne do zwykłego wakacyjnego lenistwa.

Nieudolność Unii Europejskiej i NATO w obliczu prośby o pomoc ze strony sojusznika – Gruzji – który domagał się czegoś więcej niż jedynie odzewu, została zinterpretowana jako początek końca misji UE i NATO jako gwaranta bezpieczeństwa krajów europejskich.

Zarówno kraje europejskie jak i Stany Zjednoczone podzielone są na dwie części. Są tacy, którzy uważają, że emocje należy odłożyć na bok, a stosunki z Rosją kreować w taki sposób aby nie utracić tego co zostało już przez lata zbudowane. Inni uważają natomiast, że Rosja przekroczyła wszelkie granice i niezależnie od reakcji tego kraju należy działać w sposób współmierny do okazanej agresji. Innymi słowy, inwazja Rosji na terytorium niepodległej Gruzji musi być potraktowana jako agresja, zagrożenie dla podstawowych norm współczesnego świata oraz jako potencjalne przyszłe zagrożenie dla bezpieczeństwa granic innych państw.

Pierwsza grupa składa się tradycyjnie z krajów takich jak: Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania czy Belgia. Do drugiej można zaliczyć Stany Zjednoczone, Szwecję, Finlandię i inne kraje bałtyckie, Polskę i Ukrainę. W zasadzie drugą grupę stanowią te kraje, które położone są niedaleko Rosji i czasami są świadkami wojskowych ćwiczeń tego kraju w pobliżu swoich granic.

Strategia Rosji

Jestem przekonany, że strategia pierwszej z omówionych grup państw, która opiera się na założeniu, że sukces w relacjach z Rosją poskutkuje zwiększeniem partnerstwa i że Rosja będzie słuchać tego co mówi Europa, oraz reagować po jej myśli, a Europa wysłuchiwać Rosji i działać zgodnie z jej oczekiwaniami, może odnieść sukces. Myślę jednak o długoterminowej współpracy, nie tylko w ramach negocjowania kolejnych umów na dostawę gazu czy produktów naftowych w ciągu najbliższych kilku lat. Odpowiedź jest jednak oparta na dość elementarnej zasadzie – Rosja z nikim nie buduje relacji na zasadach partnerstwa. Wszelkie działania tego kraju nastawione są wyłącznie na realizację konkretnych celów i tak długo, aż nadrzędny cel zostanie osiągnięty, Rosja będzie ignorować wszelkie pomniejsze cele czy interesy innych państw.

Nie jestem w stanie zrozumieć tych, którzy uważają Gruzję za winną agresji ze strony wojski rosyjskich. Wiara w to, że można było uniknąć tej sytuacji jest złudna, zwłaszcza rozpatrując dłuższą perspektywę czasu. Sądzę, że wręcz przeciwnie. To militarna aktywność Gruzji i międzynarodowa ofensywa polityczna oraz medialna uniemożliwiły, lub jak się teraz okazuje opóźniły realizację planów Rosji przeciw Gruzji. Nie wykluczone, że plany Rosji nie dotyczyły jedynie przejęcia władzy w Abchazji i Osetii Południowej, ale także poprzez użycie metod militarnych … w całym państwie! Gruzja będzie mogła wtedy zapomnieć o wstąpieniu do UE czy NATO, nie wniesie zastrzeżeń do władania floty rosyjskiej na Morzu Czarnym, a to z kolei zatrzyma tworzenie konkurencji dla rosyjskiej ropy i pozwoli kontrolować trasy tranzytowe gazu do Europy. I w ten oto sposób Rosja wzbogaci się o kolejny kraj pod swoją władzą.

Rosja wygrała dotąd na dwóch frontach. Jeden z nich znajduje się w Gruzji, gdzie Rosja dokonała więcej niż Gruzini i ich sojusznicy mogli się spodziewać. Wykorzystała przy tym przewagę siły, potwierdziła swoją dominację w regionie, niezależnie od tego co sądzi międzynarodowa opinia publiczna i jakie są wytyczne moralności. Drugi front został wygrany poprzez rozbicie wewnętrzne państw UE i NATO, podzielonych głównie ze względu na ekonomiczne interesy, a w dłuższej perspektywie przekonania polityczne. Rosyjska polityka opiera się jednak na zasadach realizmu. W związku z tym udało się wykorzystać Gruzję do naszkicowania nowej mapy politycznej Europy – jedynie, w której to Rosja jest głównym architektem.

Jednolite stanowisko przyjęte przez państwa bałtyckie, Polskę i Ukrainę wytyczyło nową formę współpracy, która podyktowana jest obecną sytuacją. Może to być postrzegane jako dobry punkt wyjścia do poszukiwania sposobów redukcji podziałów i konsolidacji państw europejskich, oraz jako środek służący przekonaniu o powadze sytuacji, a także o nowych uwarunkowaniach geopolitycznych, dobrych dla Rosji, lecz nie leżących w interesach Unii Europejskiej czy NATO.

Mārtiņš Mūrnieks dla http://providus.lv/

http://providus.lv/article/war-and-vacation-in-europe

comments powered by HyperComments

Ostatnie Artykuły

(Polskawkawalkach.blogspot.com, Polska)
...czyli czas na Gorzów Wielkopolski. A dlaczego napisałam Landsberg? Kiedyś tak nazywało się to miasto, ale to było dawno, dawno temu. Nasze zwiedzanie Gorzowa...

(polski.blog.ru, Polska)
„My, Polacy, w uczuciach swych, w sympatiach dla Słowian musimy stanowić jedno. Skłania nas do tego nie tylko słuszna sprawa, o którą ujęła się...
Prawdziwa perła wśród polskich zamków - 40 kilometrów na południe od Opola

(, )
Prawdziwa perła wśród polskich zamków - 40 kilometrów na południe od Opola. Można zjechać z A4 koło Krapkowic i kierować się drogą numer 409...
wojna futbolowa

(, )
Mimo wybuchu wojny we wrześniu 1939 roku… gry w piłkę nożną nikt w Europie nie zaprzestał. To zrozumiałe. Wojna swoją drogą, sport swoją. Ale...
Podpisanie paktu o nieagresji pomiędzy sowiecką Rosją i III Rzeszą, zwanego paktem Ribbentrop-Mołotow

(, )
Jest wiosna 1939 roku. W Warszawie, w centrali Oddziału II Sztabu Głównego trwa narada szefów polskiego wywiadu. Napływa coraz więcej informacji wskazujących na możliwość...
Historia złotego pociągu już od ponad miesiąca rozpala umysły nie tylko poszukiwaczy skarbów, eksploratorów, historyków, ale także już wszystkich Polaków.

(, )
Historia złotego pociągu już od ponad miesiąca rozpala umysły nie tylko poszukiwaczy skarbów, eksploratorów, historyków, ale także już wszystkich Polaków. Zgłoszenie przez polskiego i...
Warszawa w latach 50-tych XIX wieku

(, )
Zdjęcia starej Warszawy. Część I Zdjęcia starej Warszawy. Część II   Lata 1855-1860 , Po prawej budowa południowego skrzydła hotelu Europejski, w głębi nieistniejący Pałac Saski     1858 ,...
relacje między państwami

(, )
Zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich w Polsce to konsekwencja zmęczenia Polaków 8-letnim panowaniem partii Bronisława Komorowskiego. Pomimo udanych rządów Platformy Obywatelskiej oraz pomimo...
Atak żołnierzy.

(, )
Nie ma większej radości dla Polaka niż smutek sąsiada, mówi przysłowie. Co stało się więc podczas konfliktu w południowo-wschodniej części Ukrainy? Zamiast w trudnej...